slider (9).jpg

media_o_nas

Wszystko co związane z Waszą i naszą przygodą przedstawione za pomocą mediów.

forum

Nieograniczone zasoby wiedzy w parze z setkami zdjęć,a wszystko w przyjaznej atmosferze

 Zapraszamy !

Spis treści
:: Sobieszewo 2010 :: krzpob
Moje zdjęcia z wystawy
Wszystkie strony

Krzpob

Po przyjeździe do Gdańska na przystanku autobusowym spotkałem najpierw

Jarka, a potem Tadeusza i razem dotarliśmy na miejsce około 22. Po wstępnym rozlokowaniu się w pokojach spotkaliśmy się na wieczorku zapoznawczym. Na którym gospodyni pokazywała sznurki z bursztynami, a ja testowałem lampkę od Bonzo. Ustaliliśmy plan na następne dni. Następnego dnia po 7 wyruszyliśmy na groblę, oraz molo. Z molo wracaliśmy plażą i poprzez las. Po powrocie ze spaceru część ruszyła z Jackiem na miasto po zaopatrzenie. Po zaopatrzeniu w kuchni czas ma małe co nieco:)


wieczorek zapoznawczy           wieczorek zapoznawczy  

Po „obiedzie” ruszyliśmy trasą ścieżki edukacyjnej, byliśmy w wieżach obserwacyjnych jednak jakikolwiek ptaki były bardzo daleko, na pewno przez innych „turystów” przechodzących obok.Po powrocie ze spaceru i wzmacniającej małej czarnej poszliśmy do baru koło „Wyspy Skarbów” na obfitą kolację i nie tylko :)

Na następny dzień z rana pojechaliśmy w stronę Mikoszewa do rezerwatu ptaków. Po drodze spotkaliśmy burka oraz rybaków ;).Doszliśmy do końca falochronu skąd można było najlepiej obserwować ptaki. Po dłuższym postoju i obfotografowaniu wszystkiego ci się da, ruszyliśmy w drogę powrotną, tego dnia wiatr dał nam się we znaki i zrezygnowaliśmy z wędrówki do rezerwatu po drugiej stronie Wisły

pojedynek   

Pojedynek w lesie

Po powrocie i obfitym obiadku w znajomym barze czas na zabawę w studio. Najpierw córki gospodyni były fotografowane osobno, potem córki Tadeusza. Po tych fotkach Tadeusz z Michałem zajęli się organizowaniem stołu bezcieniowego do fotografowania bursztynów, a Jarek i ja wzięliśmy się za fotografowanie Olgi na dworze. Minęła dobra godzina nim Jarek doszedł jak wyłączyć przedbłysk w swojej wbudowanej lampie. Niestety brakło nam statywu pod lampkę Michała z założonym softboxem, więc ktoś najwyższy na ochotnika musiał ją trzymać, następnie akcja przeniosła się do przedpokoju, gdzie szafka przejęła rolę statywu. Po rozgrzewającej herbatce poszliśmy do swoich pokoi.

czlowiek
    człowiek z Mikoszewa

W poniedziałek plany pokrzyżowała nam pogoda – niemal cały czas padało, jednak dzięki temu był w zasadzie cały dzień był na obróbkę zdjęć i wspólne ich oglądanie i wybieranie które do wystawy, które wymagają dodatkowej obróbki.Wieczorem Michał z Tadeuszem poszli wysłać zdjęcia na serwer FujiiFilm. Następnego dnia pojechaliśmy zwiedzać stocznię Gdańską, i fotografować wieczorem Gdańską starówkę. Między stocznią a starówką poszliśmy coś zjeść do restauracji „Panorama” na 16 piętrze.W dniu wystawy było nieco nerwowo, kurier miał dobre 2 godziny opóźnienia, ale go został złapany przy Lotosie (Rafineria Gdańska), dzięki temu udało się powiesić zdjęcia na wystawie. Większa część zdjęć poszła prosto na ścianę, bo na zabawę z antyramami nie było czasu. Po wystawie razem z organizatorami poszliśmy na zasłużony posiłek do pobliskiego baru. Cieszę się że mogłem część osób z forum poznać osobiście

K.P.

 
      


 

Napisali do nas...

Paulina Llera Arias

Najczęściej czytane

2754
Wyspa Sobieszewska
Paulina Llera Arias* W długi majowy weekend...
1691
:: Sobieszewo 2010 :: Sparrow.
  Tadek (sparrow) Piątek, 30 kwietnia:Między południem a...
1069
O co chodzi...
Po co i dlaczego organizujemy plenery...
1033
Korzyści z pleneru
Szukasz pomysłu na ciekawe wydarzenie kulturalne...
972
Legionowo 2009
  Legionowo :23-26 IV 2009 Wydarzenie...