slider (13).jpg

media_o_nas

Wszystko co związane z Waszą i naszą przygodą przedstawione za pomocą mediów.

forum

Nieograniczone zasoby wiedzy w parze z setkami zdjęć,a wszystko w przyjaznej atmosferze

 Zapraszamy !

Wspaniała impreza okazja do spotkania w towarzystwie ludzi pozytywnie zakręconych - częściowo znanych do tej pory tylko z kontaktów internetowych. Dla mnie osobiście - pierwszy plener fotograficzny w tak licznej grupie, pierwsza sesja zdjęciowa z modelami (do tej pory nie zajmowałem się ta dziedziną fotografii), i pierwsza wystawa fotograficzna w której wziąłem udział.

Dwa zdarzenia, które zbudowały charakter tego pleneru, to spotkanie z panią Hanną Musiałówną i panem Witoldem oraz sesja zdjęciowa z lesie. To była olbrzymia dawka informacji i praktycznej wiedzy, która z pewnością będzie procentować w wykonywanych przeze mnie fotografiach.

Pierwsze wydarzenie - poza okazją do wysłuchania wielu ciekawych opowieści i anegdot opowiedzianych przez zaproszonych gości, dla mnie osobiście miała jeszcze dodatkowy, szczególny wymiar. Oświetlona punktowym światłem sala, w której odbywało się spotkanie stanowiła scenę, a sam przebieg spotkania - treść przedstawienia niemalże teatralnego, które udało mi się przynajmniej częściowo utrwalić wykonanymi fotografiami. A że swego czasu marzyłem o fotografowaniu przedstawień teatralnych... w jakiejś mierze to moje marzenie spełniłem się w legionowskim MOK-u.

Sesja zdjęciowa w lesie - pierwszą myślą było: chyba trudniejszych warunków oświetleniowych nie można było wybrać! W praktyce okazało się że, dzięki demonstracji zastosowania blendy przez jednego z naszych kolegów, użyciu lampy błyskowej oraz olbrzymiej cierpliwości i chęci do współpracy naszych przesympatycznych modeli, pomysł ten - ku zadowoleniu i ogromnej satysfakcji wszystkich uczestników - zakończył się całkowitym sukcesem.

Trzecią olbrzymia korzyścią z pleneru była możliwość poznania potencjału sprzętu którym fotografuję poprzez wykonanie odbitek 30x40cm. Gdyby nie wystawa poplenerowa pewnie długo jeszcze bym się nie zdecydował na taka ekstrawagancję... Niespodziewanie okazało się, ze granice możliwości aparatu którym fotografuję... sięgają znacznie dalej niż przypuszczałem do tej pory.

Podsumowując: nie żałuję ani sekundy spędzonego wspólnie czasu ani trudów podróży z Gdańska do Legionowa i z powrotem. I z niecierpliwością czekam kolejnego takiego spotkania.

- Tadeusz Wróbel



 

Napisali do nas...

Paulina Llera Arias

Najczęściej czytane

2324
Wyspa Sobieszewska
Paulina Llera Arias* W długi majowy weekend...
1211
:: Sobieszewo 2010 :: Sparrow.
  Tadek (sparrow) Piątek, 30 kwietnia:Między południem a...
983
O co chodzi...
Po co i dlaczego organizujemy plenery...
959
Korzyści z pleneru
Szukasz pomysłu na ciekawe wydarzenie kulturalne...
897
Legionowo 2009
  Legionowo :23-26 IV 2009 Wydarzenie...